czwartek, 17 grudnia 2015

Christmas wishes and MyScene movie

Witajcie :)

Niestety nie będę mogła przez jakiś czas prowadzić bloga, ponieważ sesja pochłonie mnie całkowicie. Obiecuję nadrobić zaległości w lutym. Tymczasem, żegnam się życzeniami i filmikiem wypatrzonym gdzieś w internecie... :) 
Do zobaczenia w nowym roku :) 

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
życzę Ci nadziei, własnego skrawka nieba,
zadumy nad płomieniem świecy,
filiżanki dobrej, pachnącej kawy,
piękna poezji, muzyki,
pogodnych świąt zimowych,
odpoczynku, zwolnienia oddechu,
nabrania dystansu do tego, co wokół,
chwil roziskrzonych kolędą,
śmiechem i wspomnieniami.
Wesołych świąt!  

video

środa, 2 grudnia 2015

MyScene Delancey

Witajcie :)

Na dworze zimno i ponuro, więc dziś znalazłam chwilę by pobawić się lalkami w domu.  
By całkiem nie zaniedbać bloga postanowiłam wyjątkowo wstawić zdjęcia zrobione w domu, przy użyciu lampy błyskowej. Proszę o wyrozumiałość. Muszę gdzieś utrwalić jej stylizację by móc ją kiedyś wykorzystać do sesji w plenerze.
Pozuje moja ukochana Delancey. :)



Mam nadzieję, że niedługo znów uda mi się tu wpaść....
Do następnego wpisu.... :) 

piątek, 27 listopada 2015

MyScene Madison

Witajcie kochani :) 

Dziś chciałabym zaprezentować lalkę którą nabyłam już dawno. Jest to piękna MyScene Madison z serii Swappin Styles. Zachwyciły mnie jej piękne czarne włosy, obcięte dość krótko. Większość modeli ze starszej wersji Madison ma włosy do pasa w kolorze brązowym z jasnymi pasemkami. Ta piękność jest absolutnie wyjątkowa. Ma czarne włosy do ramion, ozdobione czekoladowymi pasemkami i pocieniowane tak, by pięknie się układały. 

Lalunia jest piękna i cieszę się że trafiła do mnie z aukcji internetowej na normalnym ciałku. Seria tych lalek nie przypadła mi specjalnie do gustu. Moim zdaniem wypuszczanie na rynek lalki ze zmienianymi głowami to przesada, poza tym dla kolekcjonera latające głowy są strasznie denerwujące. 
Podarowałam jej artykułowane ciałko by lepiej pozowała.


Pierwszą rzeczą jaka czekała Madison po przeprowadzce do mnie, tak samo jak wszystkie moje lalki, było odświeżające spa. Jej włosy były lekko potargane i było na nich coś czego najbardziej nie lubię - lakier utrwalający. Dziś jej fryzura prezentuje się znacznie lepiej. :)  


Przyjechała do mnie ubrana w skrawek materiału, przypominający sukienkę. 
Chwilowo nie mam pomysłu ani materiału na stałą kreację dla niej. Do sesji wystylizowałam ją w ubranka od Barbie Style i scenkowe kozaczki.


Chciałabym też podziękować osobom które towarzyszyły mi podczas tych zdjęć za miło spędzony czas. Liczę na więcej takich wypadów i sesji lalkowych.  


Do następnego wpisu :)
Życzę wszystkim dobrej zabawy z waszymi lalkami :) 

sobota, 21 listopada 2015

Disney Descendants Jane Doll

Witajcie kochani :)

Dzisiejszy post jest dość nietypowy, bo po raz pierwszy na blogu prezentuję zdjęcia nie mojej lalki. Właścicielką pięknej Jane jest  Nerchel autorka bloga Winylowy Orszak. Bardzo dziękuję Nerchel, że pozwoliła mi wziąć swoją Jane przed obiektyw. Od dawna chciałam dorwać i sfotografować kilka panien z serii Descendants. 

Zdjęcia są mojego autorstwa, pomysł na ich wykonanie to zasługa nas obu. 



Zdjęcia powstały 11 listopada podczas spontanicznego wypadu lalkowego. Dobrze jest mieć w końcu znajomych którzy rozumieją twoją pasję i nie krytykują cię.


Jane to moja ulubienica z serii Descendants. Mam nadzieję, że może kiedyś pewnego szczęśliwego dnia zawita również do mojej kolekcji. Bardzo podoba mi się jej sympatyczna buzia. Co do ubranka... Jest ładne i kolorowe, bardzo starannie uszyte. Chciałabym jednak mieć kiedyś własną Jane i móc wziąć ją przed obiektyw w wymyślonej przeze mnie stylizacji. 


Już niedługo kolejny wpis :) Do następnego ...

czwartek, 12 listopada 2015

Dress made by crochet

Witajcie kochani :)

Jakiś czas temu postanowiłam zrobić na szydełku sukienkę. Wzięłam więc jedną z moich Barbie, wybrałam kordonki, włączyłam serial, usiadłam przed laptopem z kubkiem gorącej herbaty i zaczęłam tworzyć. 

Początkowo nie wiedziałam co z tego wyjdzie więc zdecydowałam się na nitkę w kolorze jasnej wanilii bo do niej najłatwiej dobrać inne kolory. Później dobrałam pastelowy róż i zakończyłam czekoladowym brązem. Tak właśnie powstała prezentowana dziś przeze mnie szydełkowa sukienka. Dla ozdoby dodałam też białą koronkę, kokardkę i guzik w kształcie kwiatu. 
Szczerze mówiąc, jestem zadowolona z efektu. To pierwsza taka sukienka w moim wykonaniu, ale mam nadzieję, że w niedługim czasie powstaną kolejne.



Sukienkę prezentuje jedna z moich najnowszych lalek. Natknęłam się na nią w internecie całkiem przypadkowo. Szybko i spontaniczne podjęłam decyzję o jej zakupie i jest. Wiem o niej tylko tyle, że nazywa się Lila i pochodzi z serii firmy Mattel o nazwie Wee are three friends. 
Sukienka początkowo była robiona na lalkę Barbie ale na Lili prezentuje się znacznie lepiej. 


Postanowiłam robić więcej, tworzyć więcej... 
Uwielbiam fotografować lalki ale same zdjęcia nie dają mi pełnej satysfakcji. Chcę robić szydełkowe ubranka a może kiedyś jeszcze inne. Robić coś więcej. Mieć własne życie a poza nim pasje którą można rozwijać, która pozwala tworzyć coś nowego...  

Do następnego wpisu... :)

wtorek, 10 listopada 2015

Midge

Witajcie kochani :)

Bywają w życiu momenty, w których należy podjąć ryzyko by spełnić swoje marzenia. Ja podjęłam ryzyko i jak na tym wyjdę? Sama nie wiem. Mam tylko nadzieję, że było warto. Za jakiś czas wszystko się okaże. Czekanie będzie jednak najtrudniejsze.

Dziś wstawiam dwa zdjęcia mojej kochanej Midge, zrobione latem całkowicie przypadkowo. 



Muszę już uciekać a wy trzymajcie się ciepło. 
Do następnego wpisu... :) 

wtorek, 3 listopada 2015

First love

Witajcie :)

Też macie czasem tak, że znikąd przyjdzie wam do głowy stylizacja lalki, przebierzecie ją i dalej wielkie nic... Leży tak sobie i czeka na sesję, której najprawdopodobniej nie będzie...
Ja postanowiłam, że z tym koniec. Już nigdy, nie pozwolę się marnować moim pomysłom, jeśli będę mieć szansę na ich realizacje. Dlatego dziś prezentuję moje ukochane MyScene w strojach od 
Barbie Fashionistas 2015. 

Od lewej:
Chelsea (seria Back to school - 2003 r)
Kenzie (seria Miami Getaway - 2005 r)
Delancey (seria Miami Getaway - 2005 r)

Są to lalki bardzo wyjątkowe i mają dla mnie ogromną wartość sentymentalną. Za czasów dzieciństwa były moim wielkim lecz nieosiągalnym marzeniem. Teraz wszystkie są w mojej kolekcji która stale się powiększa. Daje mi to trochę zwykłej, dziecinnej radości w tym moim poważnym studenckim życiu. 

Co do samej sesji... Jak już wspomniałam, stroje pochodzą z serii Barbie Fashionistas z bieżącego roku. Zdjęcia zrobione były w domu, ponieważ nie chciałam ryzykować wynoszenia lalek na zewnątrz. 



Uważam, że te pojedyncze egzemplarze Scenek są najbardziej udanymi dziełami Mattela z tamtego czasu. Ich makijaż jest mocny ale stonowany, idealnie pasujący do ich typu urody. Moją faworytką jest Chelsea, uwielbiam to jej intrygujące spojrzenie.  



Zdjęcia były robione w obecności jeszcze jednej lalki - pięknej czarnoskórej Scenki o imieniu Jai (seria Jammin in Jamica - 2004 r), która też chciała pokazać się na zdjęciu. Jej strój to kombinacja sweterka od Barbie Fashion Fever Teresy i spódniczki od Barbie so in Style Grace. 


Uwielbiam te lalki, szkoda tylko, że nie mogę poświęcać im tyle czasu ile bym chciała.  

Do następnego wpisu... :)

piątek, 30 października 2015

Barbie Mackie

Witajcie :) 

Dziś mam kilka powodów do radości..
Po pierwsze, kolokwia o których wspominałam w poprzednich wpisach, zostały zakończone pozytywnym wynikiem w pierwszych podejściach. :)
Po drugie, przyjechały dziś do mnie trzy piękne laleczki, których nigdy nie spodziewałam się powitać w mojej kolekcji. Mam nadzieję, że szybko nadarzy się okazja do zrobienia im kilku zdjęć i zaprezentowania na blogu. 

Czuję, że zmieniam się na lepsze. Pojawiły się u mnie ambicje których do tej pory nie było i chciałabym, żeby tak jak jest zostało na bardzo długo. Ale wiadomo, kiedyś chwilka przerwy będzie wskazana. :)

By nie zanudzać Was już dłużej moim nudnym, studenckim życiem, przechodzę do sedna wpisu, czyli do zdjęć. Zostały zrobione latem, całkowicie przypadkowo. :)

Przedstawiona jest na nich moja piękna Barbie z moldem Mackie. Lalunia pochodzi z serii Barbie Fashion Fever. Posiadam do niej oryginalny strój, jednak latem płaszczyk i grube różowe spodnie by się nie sprawdziły więc postanowiłam ubrać ją w bluzkę i bransoletki od lalki Trichelle z serii Barbie So In Style, oraz różową spódniczkę uszytą przeze mnie. :)
Efekt - no cóż... Sami oceńcie. Dodaję dwie wersje zdjęc bo nie wiedziałam na którą się zdecydować.




Do następnego wpisu... :)

sobota, 24 października 2015

Pretty blonde Artsy

Witajcie :)

Przyszła jesień, jest szaro i ponuro... Można by zrobić coś lalkowego ale nieee... Terminy kolokwiów zbliżają się nieuchronnie i co poradzić? Nic - tylko przeczesać podręcznik z nadzieją, że zostanie coś w głowie. Chciałam życia studentki więc je mam. Ale dość już mojego marudzenia. :)

Dziś prezentuję wam moją blond piękność z serii Barbie Fashionistas 2015r. z moldem Nikki/Artsy. Uważam, że jest bardzo pomysłową lalką i Mattel się postarał, jedynym jej minusem jest brak artykulacji ale za to nadrabia to porcelanowa uroda. Postanowiłam też, zamieszczać na blogu tylko zdjęcia lalek wystylizowanych przeze mnie, bo ich oryginalne stroje już w wystarczającej ilości zagracają internet. :)

Tak więc ubrałam ją w różową sukienkę w kwiaty i zielony sweterek - który jak już miałam okazję wspomnieć we wcześniejszych wpisach jest moim dziełem :) 
Zdjęcia pochodzą z ciepłych, letnich dni więc mam nadzieję, zadziałają na was pozytywnie. :)






Muszę już uciekać, bo kolokwia same się nie zaliczą. Zycie byłoby wtedy zbyt piękne. W tym roku chcę mieć wyższą średnią niż w poprzednim ale na prawniczych studiach to nie będzie takie proste, sama ambicja mi nie wystarczy. 

Do następnego wpisu... :) 

wtorek, 20 października 2015

I need something new...

Witajcie kochani :)

Ostatnio zdałam sobie sprawę, że na moim blogu dominują same rude lub piegowate lalki. Kocham taki klimat ale ostatnio było go chyba zbyt wiele. Dlatego dziś jeden z ostatnich wpisów przed długa, mam nadzieję, przerwą od lalek tak specyficznej urody. 
Na zdjęciu od lewej - Raquelle (The Barbie Diaries 2006), Drew i Gillian (Barbie Fashion Fever).
Fotografia powstałą przez przypadek, podczas pobytu na wakacjach u babci.


Ach... Całe lato było cudnie, a teraz zimno, szaro i smutno. Chęci zrobienia jakiejkolwiek sesji przytłacza natłok innych obowiązków. Uciekam do książek...

Do następnego wpisu :) 

piątek, 9 października 2015

Lindsay Lohan MyScene goes Hollywood

Witajcie kochani :)

Dziś chciałabym zaprezentować dość unikalną lalkę, przedstawiającą amerykańską aktorkę Lindsey Lohan. Co do samej aktorki, to jest ona jedną wielką porażką, i nie mam zamiaru nic więcej o niej pisać. 

Lalka natomiast jest całkowitym przeciwieństwem aktorki. Ukazała się w 2005 roku jako unikatowa MyScene z serii Goes Hollywood. Uważam, że jest śliczna. Ma wyraziste niebieskie oczy ładnie komponujące się z czerwonymi włosami. Co do makijażu, według mnie jest trochę za bardzo błyszczący, ale lalka była oryginalnie malowana na przyjęcie z okazji premiery filmu więc trochę blasku musi być. 

Cały czas poluję też na najnowszą linię Barbie Fashionistas i nawet całkiem nieźle mi idzie. Na mojej wishliście zostały już tylko dwie lalunie. Gdybym tylko miała więcej czasu i weny na lalkowanie. Chciałabym robić więcej zdjęć. Tęsknie za wakacjami. Co prawda zostało mi trochę zdjęć, ale nie mam czasu na przegląd i obróbkę bo nie wyrobię się z nauką.    




Zostawiam was dziś ze zdjęciami Lindsey. Mam nadzieję, że niedługo znajdę chwilę by wziąć przed obiektyw fashionistki.  Jeśli nie zrobię się bardziej zorganizowana to chyba zwariuję...

Do następnego wpisu.... :)

sobota, 3 października 2015

MyScene Chelsea & Kennedy

Witajcie kochani :)

Muszę przyznać, że dopadł mnie lalkowy dylemat. Moich lalek zrobiło się zbyt dużo, a tak wielką grupę plastikowych panien ciężko utrzymać w jakimkolwiek porządku. Z tej całej sytuacji wynika niszczenie się ubranek, gubienie dodatków i popsute fryzury. Ehhh.... Sama już nie wiem co robić. Lalek nie sprzedam - bo będę tęsknić. Z pudła ich nie wyciągnę by stały na widoku - bo się zakurzą i wyblakną od słońca. Pytanie nasuwa się samo... Co zrobić by lalki przestały wprowadzać chaos w moje życie? 

Do wszystkich miłośników EAH!!!
Bluza Huntera z dwupaku z Ashelynn Ellą farbuje lalkom buźki. Zostawiłam moje EAH na wakacje w pudełku, były ładnie poukładane - Hunter leżał nad Holly i Poppy O'Hair. Po wakacjach otwieram pudełko a tu psikus, córki Roszpunki mają pobrudzone buźki  i nie można tego niczym zmyć. Także, mała przestroga dla Was. Uważajcie bo niektóre lalkowe ubranka są uszyte z materiałów lubiących płatać figle...

Pomarudziłam już i jestem mniej nerwowa. Pora brać się za sprzątanie...

Zostawiam was dziś ze zdjęciem moich dwóch pięknych scenek Chelsea i Kennedy. Brak mi tych lalek. Ostatnio tak zakochałam się w Barbie Style i Fashionistas, że zapomniałam o MyScene - o ja niedobra. Muszę się poprawić, a tymczasem uciekam. 
Także, do następnego wpisu. :)


wtorek, 29 września 2015

Barbie Fashion Fever Teresa 2005

Witajcie kochani :)

Pierwszy dzień nowego roku akademickiego mam już za sobą. To dziwne ale jestem tak pełna energii... Nawet nie pamiętam kiedy ostatnio byłam w takim stanie. Gdyby zostało tak do czasu ostatnich egzaminów byłabym szczęśliwa. Ale dość już o moim nudnym studenckim życiu. 

Ostatnio przyjechała do mnie lalunia, pochodząca z jednej z moich ulubionych lalkowych serii. Przedstawicielka złotego czasu Mattela - Barbie Fashion Fever Teresa (2005). Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Jak dla mnie wszystko w niej jest idealne - styl, makijaż, fryzura. Całe szczęście włosy ma w stanie pudełkowym i to nie prędko się zmieni, ale wiadomo, kiedyś przyjdzie czas na inną fryzurę. 




Marzy mi się więcej lalek i  więcej sesji ale już niedługo nie będę mogła się nimi bawić. Ale wiadomo - są rzeczy ważne i ważniejsze. 
Zostawiam was ze zdjęciami mojej kochanej Tereski. 

Do następnego wpisu   :)

sobota, 26 września 2015

Will be ok...

Witajcie kochani :)

Niedługo zaczynam kolejny rok studiów. Z jednej strony jestem podekscytowana, z drugiej martwię się czy wszystko dobrze się skończy. Trochę smuci mnie fakt, że lalkowanie będzie musiało pójść w odstawkę, ale są rzeczy ważne i ważniejsze. 
Dziś prezentuję dwa zdjęcia które powstały spontanicznie podczas spaceru z przyjaciółką w naszą miejscówkę. Ach... te letnie czasy, już za nimi tęsknię. 

Na zdjęciach moja ukochana Gillian i piękna barbie o moldzie Nikki/Artsy z serii Barbie fashionistas 2015. 
Z dumą mogę napisać, że sweterek blond pieguski to moje dzieło. Wydzierganie go na szydełku zajęło mi kilka dni ale warto było. Może niedługo zaprezentuję go na innej plastikowej damulce.  


Co do Barbie Fashionistas 2015, trzeba przyznać, że Mattel poszedł w naturalność i jak na razie efekt jest całkiem zadowalający, Oby tak dalej. Planuję powiększenie kolekcji o dużo Barbiowych piękności z bieżącego roku i jak na razie całkiem nieźle mi to idzie. Chcę więcej lalek! Tylko szkoda, że nie mam czasu zaprezentować wszystkich na blogu, bo w pełni na to zasługują.    


Zostawiam was dziś z dwoma zdjęciami, ale mam nadzieję, że niedługo coś jeszcze wstawię.
Do następnego wpisu... :)

piątek, 18 września 2015

Grace in sunshine. Barbie style 2015

Witajcie :)

Dziś ciąg dalszy wstawiania zdjęć, z mijającego już lata.
Pod wpływem pewnych emocji, postanowiłam zamówić sobie lalkę Grace z serii Barbie Style 2015. Ta lalka ma  w sobie to owe "coś" ale irytuje mnie, że wszystkie Grace z serii Style i Fashionistas mają takie same buzie i prawie identyczny makijaż, ale co tam...  




Marzyła mi się sesja wykonana w promieniach słonecznych. Kocham taki klimat ale bardzo ciężko jest uchwycić odpowiednie momenty. Z tych zdjęć jestem zadowolona tak w 70%.

Grace ubrana jest w sukienkę od Mała Moda Dolls. Dla tych którzy nie wiedzą te stroje można kupić na allegro. Mam kilka i jestem z nich bardzo zadowolona.
Wybrałam taki styl ponieważ jej oryginalny strój nie pasował do łąki. W niedługim czasie planuję zdjęcia w jej pudełkowej stylizacji, ale jak na razie niestety brak mi weny...:(








Do następnego wpisu... :)


niedziela, 13 września 2015

Barbie Fashion Fever Gillian

Witam :)

Tak dawno nie było mnie na blogu, ale co zrobić? Są przecież rzeczy ważne i ważniejsze. 
Okazało się, że muszę we wrześniu poprawić dwa egzaminy, postanowiłam więc, że zdjęcia wstawię na bloga jeżeli zdam. Strasznie potrzebowałam motywacji i udało się. Wczoraj przyszedł ostatni pozytywny wynik, którym zamknęłam rok studiów i niedługo czas szykować się na powrót do kieratu. Ale wystarczy już marudzenia. 

Dziś mam dla was sesję zrealizowaną w lipcu. Na zdjęciach przedstawiam moją ukochaną Gillian z serii Barbie Fashion Fever. Polowałam na nią bardzo długo bo zakochałam się w tej jej figlarnej a zarazem delikatnej urodzie. Ta lalka jest po prostu ideałem, jak dla mnie to jedno z najlepszych dzieł Mattela.


Serię Barbie Fashion Fever pamiętam jeszcze z dzieciństwa. Dostałam wtedy nawet jedną Mackie którą mam do dziś, ale dopiero teraz doceniłam ich wartość.  
Gilian jako jedna z nielicznych lalek dostała ode mnie nowe, w pełni artykułowane, ciałko by lepiej pozowała do zdjęć. Chciałabym robić możliwie najwięcej sesji z jej udziałem. Posiadam do niej oryginalne ubranko które zaprezentuję innym razem. Dziś Gillian występuje w sukience od czarnoskórej Barbie Fashionistaz z bieżącego roku. 







Chciałabym robić dużo więcej sesji ale czasu mam niestety mało. :(
Już wkrótce dalszy ciąg fotografii jakie zrobionych w ciągu ostatnich dwóch miesięcy...