środa, 25 marca 2015

Sweet blouse for Barbie

Witajcie :)
Ostatnimi czasy znalazłam kilka wolnych chwil by poszukać czegoś dla moich lalek. W internecie znalazłam śliczną bluzę którą od razu usiałam mieć. Dziś zaprezentuje ją wam jedna z moich ślicznych lalek Barbie. Niestety nie znam jej imienia ani nie wiem z jakiej serii pochodzi. Może ktoś z was wie?






Bluza pochodzi z pracowni krawieckiej Mała-moda-dolls. Ubranka z tej pracowni są dość popularne na allegro. Mam ich kilka i polecam. 
Ogromnie się cieszę, że moja kolekcja lalek się rozrasta i to w dość szybkim tempie. Muszę teraz jednak trochę zwolnić. Chcę zająć się tymi lalkami, które mam. Cały czas pracuję też nad udoskonaleniem mojej szydełkowej techniki. Być może jak znajdę czas efektu ukażą się wkrótce na blogu. 

sobota, 14 marca 2015

Trochę marudzenia

Witajcie :) 
Już nie mogę się doczekać kiedy przyjdzie ta wiosna. Zrobiłam pięć nowych sweterków, szósty już kończę a na sesje nie ma jak pójść bo wszędzie szaro i ponuro. 
Miałam trochę czasy na przemyślenia więc postanowiłam, że czas na zmiany i to duże zmiany.
Ostatnio dla poprawy humoru zaczęłam oglądać takie kolorowe gify w internecie. Trochę to może i działa ale potrzebuję więcej inspiracji. To przedwiośnie całkowicie mnie dobija. A tak wogóle to znacie jakieś dobre miejsca do robienia zdjęć lalkom w Warszawie?


środa, 11 marca 2015

Medalion od Babci

Witajcie :) 

Dzisiejszy post jest o nieco innej tematyce. Uwielbiam lalki i cały czas pracuję nad ubrankami dla nich. Ostatnio zrobiłam trzy nowe sweterki, i nie mogę się doczekać kiedy w końcu znajdę czas na zrobienie sesji i pokazanie ich na blogu.

Jednak dziś chciałabym pokazać na blogu mój mały skarb który trafił do mnie dzięki mojej kochanej babci. A dokładnie mój prześliczny srebrny medalion. Wzór został wzięty z australijskiego serialu "H2O Just add water". Lubię ten serial, ten styl. te podwodne zdjęcia. A mój medalion po prostu uwielbiam. Został zrobiony na specjalne zamówienie i jest prezentem od babci. Gdy wybierałam kryształek do mojego medalionu, zdecydowałam się na fiolet. 

Oto mój śliczny medalion:



Tu zdjęcia bohaterek serialu z medalionami na szyjach. Taki naszyjnik był od dawna moim marzeniem. Jest dla mnie bardzo ważny. Mój medalion nie jest dla mnie żadnym talizmanem czy amuletem na szczęście ale dowodem na to, że nie należy się poddawać. Jeśli czegoś się bardzo chce to da się to zdobyć.



W tym serialu urzekł mnie pomysł na fabułę, podwodne zdjęcia i cały styl. 
Serial opowiada o trójce dziewczyn, Emmie, Cleo i Rikki które przez przypadek utknęły na magicznej wyspie w czasie pełni księżyca, gdzie w jeziorku znajdującym się na dnie wulkanu przeszły niezwykłą przemianę. Spowodowała ona, że przy każdym kontakcie z wodą rosną im syrenie ogony. 

Dziewczyny noszą na szyjach medaliony, wykonane przez Maxa Hamiltona. Zrobił je w latach 50 dla trójki dziewczyn które także były syrenami. Medaliony trafiły do dziewczyn po 50 latach. Każdy z nich w serialu ma swoją historię. Te srebrne cudeńka różnią się między sobą jedynie kolorami kryształków. Medalion Emmy ma biały kryształ połyskujący na niebiesko, medalion Cleo ma kryształ koloru głębokiego fioletu, natomiast Rikki trafił się medalion z czerwonym kryształkiem przypominającym rubin.

To tyle jeśli chodzi o mój mały skarb. Niedługo postaram się zrobić trochę zdjęć i zaprezentować moje najnowsze dzieła. Tylko muszę zdecydować które z moich modelek pójdą ze mną. 

Więc do następnego wpisu. :)



czwartek, 5 marca 2015

Beautifull Drew

Witam ;)
Bawię się już w kolekcjonowanie lalek od dłuższego czasu i nie jestem wyjątkiem, jak większość miłośników wszelkiego rodzaju lalek mam ogromną słabość do damulek o rudych włosach, piegowatej buzi i lekko zadziornym spojrzeniu. 

Pewnego razu przez przypadek zauważyłam w internecie zdjęcia pięknej Gillian z serii Barbie Fashion Fever. Owa lalunia to niezwykle trudny egzemplarz do zdobycia więc wzięłam się za poszukiwania. Z dumą mogę napisać, iż Gillian zawitała już do mojej kolekcji. Jednak na poświęcony jej wpis będzie musiała troszkę jeszcze poczekać.  
Podczas poszukiwań Gillian natknęłam się na inną rudowłosą piękność, a mianowicie na prześliczną Drew s serii Barbie Fashion Fever. Początkowo nie wiedziałam co skusiło mnie by ją kupić, ponieważ na zdjęciach z aukcji nie wyglądała na nic specjalnego. Gdy do mnie przyjechała, otwierałam kopertę bez większych emocji. Jednak gdy spojrzała na mnie tymi swoimi zielonymi oczyskami zakochałam się w niej od razu. Podczas wizyty u rodziców udało mi się zrobić jej kilka zdjęć. Więc podziwiajcie to moje małe cudeńko. 

Uwielbiam tą jej buźkę. :)


Stylizacja Drew to mój pomysł. Z pewnością to nie jest jej ostatnia sesja. Spódniczka to moje dzieło i zarazem wynik stresu przed jednym z egzaminów. 



 Uwielbiam takie rude lalki, chcę ich więcej...dużo więcej...




***


A tak w ogóle to dziś wyszedł magazyn Ever After High. Może i jestem trochę za stara na interesowanie się takimi rzeczami, ale Ever After High jest jedną z nielicznych linii gazet jakie do tej pory mnie tak bardzo wciągnęły. Dokładnie to nie chodzi o samą gazetę ale po prostu, w everkach jest coś co daje mi radość i pozwala przez chwilę poczuć się jak kiedyś. Do czasopisma jest dołączony naszyjnik z kłódką i kluczem. Bardzo piękny w stylu Vintage. Polecam. :)
Dodaję zdjęcie okładki magazynu. 



wtorek, 3 marca 2015

Raquelle

Witam :) 
Wyjazd do domu zaliczony do udanych. :) Cały czas byłam czymś zajęta ale to dobrze. Na zdjęcia znalazłam tylko krótką chwilkę ale zawsze coś. Przed obiektywem stanęła Raquelle z filmu Pamiętniki Barbie. Zdjęcia były robione przy okazji, tak spontanicznie w trakcie spaceru. 
Chciałabym aby nadeszła już wiosna. Przedwiośnie zawsze mnie rozbrajało. Nie mam na nic weny, totalnie na nic.