piątek, 15 maja 2015

She...

Witam was po dłuższej przerwie. Bardzo mi miło, że mój blog ma tyle odsłon codziennie pomimo mojej nieobecności. 

Potrzebowałam trochę czasu na przemyślenia. Mam już całkiem sporą kolekcję lalek. Nawet rozważałam sprzedaż kilku z nich, jednak z żadną chyba nie potrafię się rozstać. Każda z nich ma w sobie coś co mnie urzekło, z czego nie potrafię zrezygnować.  Moje lalki to głównie Barbie i MyScene oraz inne cudeńka od Mattela. Postanowiłam jednak, że potrzebuję czegoś nowego...

Dziś przybyła do mnie ONA... 
Całkiem inna lalka niż moje dotychczasowe zdobycze. Powoli wkraczam na wyższe poziomy kolekcjonerstwa lalek. Pytacie kim ONA jest? Sesja niebawem jeżeli tylko studia i pogoda dadzą mi na to okazję. 

Więc, do zobaczenia wkrótce... ;)