piątek, 9 października 2015

Lindsay Lohan MyScene goes Hollywood

Witajcie kochani :)

Dziś chciałabym zaprezentować dość unikalną lalkę, przedstawiającą amerykańską aktorkę Lindsey Lohan. Co do samej aktorki, to jest ona jedną wielką porażką, i nie mam zamiaru nic więcej o niej pisać. 

Lalka natomiast jest całkowitym przeciwieństwem aktorki. Ukazała się w 2005 roku jako unikatowa MyScene z serii Goes Hollywood. Uważam, że jest śliczna. Ma wyraziste niebieskie oczy ładnie komponujące się z czerwonymi włosami. Co do makijażu, według mnie jest trochę za bardzo błyszczący, ale lalka była oryginalnie malowana na przyjęcie z okazji premiery filmu więc trochę blasku musi być. 

Cały czas poluję też na najnowszą linię Barbie Fashionistas i nawet całkiem nieźle mi idzie. Na mojej wishliście zostały już tylko dwie lalunie. Gdybym tylko miała więcej czasu i weny na lalkowanie. Chciałabym robić więcej zdjęć. Tęsknie za wakacjami. Co prawda zostało mi trochę zdjęć, ale nie mam czasu na przegląd i obróbkę bo nie wyrobię się z nauką.    




Zostawiam was dziś ze zdjęciami Lindsey. Mam nadzieję, że niedługo znajdę chwilę by wziąć przed obiektyw fashionistki.  Jeśli nie zrobię się bardziej zorganizowana to chyba zwariuję...

Do następnego wpisu.... :)

11 komentarzy:

  1. Nie wariuj, nie wariuj :)))
    Lalka całkiem ciekawa :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, ale przy takiej ilości lalek do ogarnięcia różnie może być :)
      Pozdrawiam również :)

      Usuń
  2. Podoba mi się Twoja opinia o oryginalnej LL:D
    A lalka faktycznie bardzo ciekawa, oryginalna, nawet nie wiedziałam, że pochodzi od My Scene, jest taka mało scenkowa, przynajmniej na pierwszy rzut oka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaskoczyłaś mnie tą Myscenkowością! Myślałam, że to zupełnie inna lalka! Bardzo ładna, ciekawa i fajnie ubrana! Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  4. znam tę panienkę - oczywiście w wersji plastikowej -
    nawet swego czasu zagięłam na Nią parol, ale już
    odpuściłam - świetnie Ją sobie pooglądać tu i tam... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odpuszczaj :) z tego co wiem to chyba jedna jest nawet na olx dostępna :)

      Usuń
  5. This is a very interesting doll, I never saw her before. She's very pretty, this mini Lindsey :-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Hello from Spain: I really like your doll. She is very pretty. Great coat. keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest śliczna! Na szczęście wcale nie przypomina aktorko-celebrytki :D

    OdpowiedzUsuń