sobota, 3 października 2015

MyScene Chelsea & Kennedy

Witajcie kochani :)

Muszę przyznać, że dopadł mnie lalkowy dylemat. Moich lalek zrobiło się zbyt dużo, a tak wielką grupę plastikowych panien ciężko utrzymać w jakimkolwiek porządku. Z tej całej sytuacji wynika niszczenie się ubranek, gubienie dodatków i popsute fryzury. Ehhh.... Sama już nie wiem co robić. Lalek nie sprzedam - bo będę tęsknić. Z pudła ich nie wyciągnę by stały na widoku - bo się zakurzą i wyblakną od słońca. Pytanie nasuwa się samo... Co zrobić by lalki przestały wprowadzać chaos w moje życie? 

Do wszystkich miłośników EAH!!!
Bluza Huntera z dwupaku z Ashelynn Ellą farbuje lalkom buźki. Zostawiłam moje EAH na wakacje w pudełku, były ładnie poukładane - Hunter leżał nad Holly i Poppy O'Hair. Po wakacjach otwieram pudełko a tu psikus, córki Roszpunki mają pobrudzone buźki  i nie można tego niczym zmyć. Także, mała przestroga dla Was. Uważajcie bo niektóre lalkowe ubranka są uszyte z materiałów lubiących płatać figle...

Pomarudziłam już i jestem mniej nerwowa. Pora brać się za sprzątanie...

Zostawiam was dziś ze zdjęciem moich dwóch pięknych scenek Chelsea i Kennedy. Brak mi tych lalek. Ostatnio tak zakochałam się w Barbie Style i Fashionistas, że zapomniałam o MyScene - o ja niedobra. Muszę się poprawić, a tymczasem uciekam. 
Także, do następnego wpisu. :)


9 komentarzy:

  1. Taki problem to ma -prawie- każda z nas :)))
    chociaż ja nie mam scenek i super starek - to już jakby było tego mniej ;-)
    a to nieprawda, bo w to miejsce inne towarzystwo się na cham wpycha :(
    więc pozostają pudła, szuflady i takie tam inne miejsca, gdzie można by upchać plastyk :)))
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za radę :) Chyba zdecyduję się na pudełka. :)

      Usuń
  2. moje panienki zażywające wytchnienia w szufladach - często - nie przeraź się!
    leżą w torebkach śniadaniowych, dzięki czemu włoski nie plączą się, ciuszki nie
    brudzą uroczych buziek (torebki choć papierowe są impregnowane) - ale już np. u
    Zurineczki widziałam w pudłach pokotem panienki - ułożone warstwami, a każde
    pięterko przedzielone było odpowienim arkuszem papieru - więc podobna zasada :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje lalki stoja w witrynach ,na polkach ,w pudlach, szufladach....po prostu gdzie sie da ;) Ale mam wiele kupionych przypadkiem lub takie ,ktorymi bawila sie moja coreczka i juz ich nie chcemy ;) Cos czuje ze pomalutku poogladam i zostawie to co naprawde mi sie podoba...inne albo przemaluje albo puszcze w swiat ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zapomnialam dopisac ze obie scenki sa przesliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam, od pewnego czasu, przesyt lalkowy i ograniczam wystawione ilości, resztę chowając do pudeł. Niedługo jednak wytrzymuję i szybko wyciągam niektóre, zmieniając "dekorację" :)))
    Ps. Nie wiedziałam, że bluza Huntera barwi buziaki lalkom! Dzięki za ostrzeżenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba rozwiązaniem jest wielka, szklana gablota, albo więcej - cały pokoik przeznaczony tylko dla lalek :). Też rozumiem ten dylemat - bo lalka jest czymś, co się bierze do ręki, przebiera, ustawia, dlatego zarazem trzeba ją chronić przed zniszczeniem, wyblaknięciem, a z drugiej strony mija się to z celem. Bo ile radości płynie właśnie z dotknięcia... a trzymanie w pudłach trochę urąga ich godności ;). Co zatem zrobić? Ja z moimi figurkami koni mam prościej, one po prostu nie mogą leżeć w pudłach, bo się odkształcą (więc stoją na półce).

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak patrzę na twoje Scenki, to też mam ochotę zacząć zbierać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kiedyś lalek miałam prawie dwa obszerne regały, też myślałam, że nigdy ich nie sprzedam, bo będę żałować, a po kilku latach lalkowania mam dwie półki. Został mi prawdziwa śmietanka towarzyska spośród moich lalek i nie żałuję, ale z doświadczenia wiem, że takie dylematy może też powodować np. brak miejsca na lalki. Kiedy jakieś mi się nie mieściły na półkach miałam wewnętrzne poczucie, że mam ich zbyt wiele i dylemat, co z nimi zrobić. Polecam więc nowe miejsce dla lalek :-)

    OdpowiedzUsuń