sobota, 21 listopada 2015

Disney Descendants Jane Doll

Witajcie kochani :)

Dzisiejszy post jest dość nietypowy, bo po raz pierwszy na blogu prezentuję zdjęcia nie mojej lalki. Właścicielką pięknej Jane jest  Nerchel autorka bloga Winylowy Orszak. Bardzo dziękuję Nerchel, że pozwoliła mi wziąć swoją Jane przed obiektyw. Od dawna chciałam dorwać i sfotografować kilka panien z serii Descendants. 

Zdjęcia są mojego autorstwa, pomysł na ich wykonanie to zasługa nas obu. 



Zdjęcia powstały 11 listopada podczas spontanicznego wypadu lalkowego. Dobrze jest mieć w końcu znajomych którzy rozumieją twoją pasję i nie krytykują cię.


Jane to moja ulubienica z serii Descendants. Mam nadzieję, że może kiedyś pewnego szczęśliwego dnia zawita również do mojej kolekcji. Bardzo podoba mi się jej sympatyczna buzia. Co do ubranka... Jest ładne i kolorowe, bardzo starannie uszyte. Chciałabym jednak mieć kiedyś własną Jane i móc wziąć ją przed obiektyw w wymyślonej przeze mnie stylizacji. 


Już niedługo kolejny wpis :) Do następnego ...

18 komentarzy:

  1. Mnie lalka nie zachwyca i zdecydowanie nie chce jej w swojej kolekcji. Jednak w tej stylizacji wygląda bardzo radośnie ale jednocześnie stylowo. Zdjęcia świetnie. Nie mogę się doczekać kolejnego wpisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Możliwe, że kolejny wpis już niedługo...

      Usuń
  2. mnie te postaci w wersji lalkowej baaardzo się podobają,
    co nie koniecznie przekłada się na me chciejstwo - ale
    i tak fajnie je sobie pooglądać u Innych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie :)
      Jest wiele lalek które lubię pooglądać u innych a moja kolekcja nie jest jeszcze na takie gotowa :)

      Usuń
    2. Audrey - to panienka, przy której miałam dzisiaj
      mocne wahania - nawet ślubnemu się podobała -
      ale sam mi przypomniał, że w tej cenie będę miała
      3 fashionistki, więc odstawiłam na półkę panienkę ;P

      Usuń
  3. świetnie, że masz taką przyjazną a lalkową duszyczkę -
    życzę Ci jeszcze nie jednej tak świadomej siebie Osoby
    w Twym otoczeniu, w Twym życiu - a może kiedyś uda się
    i nam spotkać, bo przecież nie mamy tak do siebie daleko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś pewnie tak :)
      Jeśli chcesz napisz na mój lalkowy mail: lalunie@onet.pl

      Usuń
  4. Ten niewinny uśmiech to miód dla duszy ;)
    Zdjęcia doskonale go oddają. I w ogóle są piękne. Zupełnie, jak te na moim blogu :D
    Pozdrowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Starałam się jak najlepiej ją pokazać. :)

      Usuń
  5. ... a mnie się ta laleczka bardzo podoba , zwłaszcza jej promienny uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna jest ta seria i bardzo urzekająca :)))
    Super sesja :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest śliczna, a zdjęcia przepiękne. Podobają mi się laleczki z tej serii. Mam nadzieję, że kiedyś i u mnie na blogu jedna z nich się pojawi. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna lalunia i do tego jaka fotogeniczna:)

    OdpowiedzUsuń