wtorek, 3 listopada 2015

First love

Witajcie :)

Też macie czasem tak, że znikąd przyjdzie wam do głowy stylizacja lalki, przebierzecie ją i dalej wielkie nic... Leży tak sobie i czeka na sesję, której najprawdopodobniej nie będzie...
Ja postanowiłam, że z tym koniec. Już nigdy, nie pozwolę się marnować moim pomysłom, jeśli będę mieć szansę na ich realizacje. Dlatego dziś prezentuję moje ukochane MyScene w strojach od 
Barbie Fashionistas 2015. 

Od lewej:
Chelsea (seria Back to school - 2003 r)
Kenzie (seria Miami Getaway - 2005 r)
Delancey (seria Miami Getaway - 2005 r)

Są to lalki bardzo wyjątkowe i mają dla mnie ogromną wartość sentymentalną. Za czasów dzieciństwa były moim wielkim lecz nieosiągalnym marzeniem. Teraz wszystkie są w mojej kolekcji która stale się powiększa. Daje mi to trochę zwykłej, dziecinnej radości w tym moim poważnym studenckim życiu. 

Co do samej sesji... Jak już wspomniałam, stroje pochodzą z serii Barbie Fashionistas z bieżącego roku. Zdjęcia zrobione były w domu, ponieważ nie chciałam ryzykować wynoszenia lalek na zewnątrz. 



Uważam, że te pojedyncze egzemplarze Scenek są najbardziej udanymi dziełami Mattela z tamtego czasu. Ich makijaż jest mocny ale stonowany, idealnie pasujący do ich typu urody. Moją faworytką jest Chelsea, uwielbiam to jej intrygujące spojrzenie.  



Zdjęcia były robione w obecności jeszcze jednej lalki - pięknej czarnoskórej Scenki o imieniu Jai (seria Jammin in Jamica - 2004 r), która też chciała pokazać się na zdjęciu. Jej strój to kombinacja sweterka od Barbie Fashion Fever Teresy i spódniczki od Barbie so in Style Grace. 


Uwielbiam te lalki, szkoda tylko, że nie mogę poświęcać im tyle czasu ile bym chciała.  

Do następnego wpisu... :)

15 komentarzy:

  1. Na tych zdjęciach wyglądają bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne są... i te twoje zdjęcia, takie przejrzyste!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie twoje stylizacje bardzo sie podobaja :) Sliczne sa Scenki ja bardzo je lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A co do scenek, ja je na swój sposób kocham, gdyby nie one nie zaczęłabym się w lalkowanie bawić. :)

      Usuń
  4. Ciemnoskóra jednak powala :)))
    za taką to bym była w stanie zaakceptować Scenki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak na co dzień nie akceptujesz scenek? :(

      Usuń
    2. a ja bardzo lubię scenki - mam ich kilkanaście i
      ciężko byłoby mi którejkowiek powiedzieć pa!
      choć Jai chętnie bym powiedziała witaj w domu :)

      Usuń
    3. w tegorocznych ciuszkach wymiatają!
      zwłaszcza jeansowa sukienusia mnie
      rozczula - cudnie scence w niej!!!

      Usuń
  5. Piękne są wszystkie! Zgadzam się co do wyrazistości makijażu. Bardzo ładnie wychodzą na zdjęciach i co ciekawe, lubię też ich wielkie buty :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te wielki buty są fajnie zestawione z głową większego rozmiaru co daje bardzo estetyczny efekt. :)

      Usuń
  6. Hello from Spain: your collection is lovely. Great dolls. Fabulous outfits .Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjecia. Drugie zdjęcie to mój faworyt. Delancey wyszła przepięknie. Uwielbiam My Scene a szczególnie Chelsea(ich mam z siedem).

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne. Zarówno lalki jak i zdjęcia.
    Też bardzo lubię scenki, ale mam ich tylko dwie:/ szkoda, że już ich nie produkują.

    OdpowiedzUsuń