wtorek, 10 listopada 2015

Midge

Witajcie kochani :)

Bywają w życiu momenty, w których należy podjąć ryzyko by spełnić swoje marzenia. Ja podjęłam ryzyko i jak na tym wyjdę? Sama nie wiem. Mam tylko nadzieję, że było warto. Za jakiś czas wszystko się okaże. Czekanie będzie jednak najtrudniejsze.

Dziś wstawiam dwa zdjęcia mojej kochanej Midge, zrobione latem całkowicie przypadkowo. 



Muszę już uciekać a wy trzymajcie się ciepło. 
Do następnego wpisu... :) 

4 komentarze:

  1. słodka ta Migde - a na fotce po prawo - jak ze snu -
    słońce niczym spod przymkniętych powiek oswaja
    nas z rzeczywistością - jednak łaskawie pozwala
    jeszcze zostawić obraz tej Pięknotki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesliczna <3

    Trzymam kciuki zeby wszystko tak sie ulozylo jak tego pragniesz <3 Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I love the photos, she is very photogenic!

    OdpowiedzUsuń