czwartek, 14 kwietnia 2016

She's here...

Dziś spełniło się jedno z moich największych marzeń... Przyjechała ona!

Zdjęcia najszybciej jak tylko dam radę. :)

7 komentarzy:

  1. Ależ mnie intryguje Twoja nowa lokatorka! Nie daj nam długo czekać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyżby to była ta wyczekiwana bjd? Sama nie mogę się doczekać, więc nie trzymaj nas zbyt długo w tej niepewności :D

    Bo wyjdziemy z przytupem z Twojego bloga.
    I będziemy tylko podglądać.
    Z nienacka. ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :)
      To jedna z tych wyśnionych wymarzonych, ale więcej szczegółów na razie nie podam :)

      Usuń