środa, 20 lipca 2016

Just let me feel this again

Witajcie 

Leżę właśnie w łóżku, niecierpliwie oczekując snu a przez moją głowę przechodzi miliony niepotrzebnych myśli. Tylko jednej z nich nie mogę pozwolić odejść, ona musi zostać ze mną. Sama czuję się jak bym zatracała się każdego dnia we własnym szaleństwie i nie mogę z tym nic zrobić. Najgorsze jest to, że fizycznie czuję się silna, coraz bardziej z każdym nadchodzącym dniem.  Jak to ma nie popychać w stronę głupich czynów po których nie będzie możliwości powrotu.

Bywają dni, kiedy chcę zostawić wszystko i uciec gdzieś daleko. Mam dość wszystkiego, nawet lalek. Mam tylko nadzieję, że tak mi nie zostanie na zawsze. W pogodni za uzbieraniem wymarzonej kolekcji całkiem się zatraciłam i to zabija pasję jaką żywiłam do lalkowania. 

Muszę się ogarnąć...

niedziela, 3 lipca 2016

Rapunzel

Witajcie :)

Jeszcze tylko kilka dni i zaczną się moje wakacje. Już nie mogę się doczekać. :D 

Ostatnio na blogu było dużo wpisów o BJD, stąd też pochodził mój wielki dramat - co z resztą lalek.?Zdecydowałam, że większość u mnie zostanie. Skoncentruję się głównie na Mattelkach, reszta pewnie niedługo powędruje do nowych właścicieli. Ale jednym wyjątkiem jest moja przepiękna Roszpunka z Disney Store która zostaje ze mną forever, i to już pewne. 

Wczoraj wybrałam się na sesję razem z Inką i Naomiaoi. Wzięłam co prawda ze sobą dwie lalki ale tylko stylizacja Roszpunki pasowała do otoczenia. Chciałabym pokazać ją w stojącej pozie ale niestety jej niestabilne nogi mi na to nie pozwoliły. Co więcej, przeżyłam chwile grozy gdy jej piękny naszyjnik w kształcie zegarka wpadł w wysokie trawy, ale na szczęście szybko się znalazł. Co do samych zdjęć jestem średnio zadowolona bo widzę, że wyszłam z wprawy i muszę trochę poćwiczyć. Mam nadzieję, że uda mi się wrzucić jeszcze jakiś wpis przed dłuższym zniknięciem.   




Do następnego wpisu . :)