niedziela, 3 lipca 2016

Rapunzel

Witajcie :)

Jeszcze tylko kilka dni i zaczną się moje wakacje. Już nie mogę się doczekać. :D 

Ostatnio na blogu było dużo wpisów o BJD, stąd też pochodził mój wielki dramat - co z resztą lalek.?Zdecydowałam, że większość u mnie zostanie. Skoncentruję się głównie na Mattelkach, reszta pewnie niedługo powędruje do nowych właścicieli. Ale jednym wyjątkiem jest moja przepiękna Roszpunka z Disney Store która zostaje ze mną forever, i to już pewne. 

Wczoraj wybrałam się na sesję razem z Inką i Naomiaoi. Wzięłam co prawda ze sobą dwie lalki ale tylko stylizacja Roszpunki pasowała do otoczenia. Chciałabym pokazać ją w stojącej pozie ale niestety jej niestabilne nogi mi na to nie pozwoliły. Co więcej, przeżyłam chwile grozy gdy jej piękny naszyjnik w kształcie zegarka wpadł w wysokie trawy, ale na szczęście szybko się znalazł. Co do samych zdjęć jestem średnio zadowolona bo widzę, że wyszłam z wprawy i muszę trochę poćwiczyć. Mam nadzieję, że uda mi się wrzucić jeszcze jakiś wpis przed dłuższym zniknięciem.   




Do następnego wpisu . :)

7 komentarzy:

  1. Pięknie ją wystroiłaś *o*
    Skąd masz taki naszyjnik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Naszyjnik pochodzi z torebki z akcesoriami, kupionych w SMYKU. :)

      Usuń
  2. fotka po prawo - wspaniała!
    włosy aż zapłonęły od zachodu
    słońca - nie dziwię się, żeś
    właśnie tę fotkę ocaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zarówno fotki, jak tez sama lalka - zachwycają. Urocza jest ta piegowata buźka z zadziorną minką ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli te fotki są średnie to przy dobrych zejdę na zawał. Już ci mówiłam jaka cecha cię reprezentuje ale będę to powtarzać. Maruda. Zdjęcia są piękne. Po prostu piękne! Zwalają mnie z nóg. Roszpunka jest śliczna ale nie w moim guście. Sesja była super i dziękuje za super wrażenia. Przyznaje że moment zgubienia naszyjnika był okropny ale dobrze że się znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sesja wyszła świetnie. Mi od jakiegoś czasu marzy się taka Roszpunka. Byłaby idealną towarzyszką dla Meridy.

    OdpowiedzUsuń