środa, 24 sierpnia 2016

Summer is ended...

Witajcie :)

Dawno mnie tu nie było ale musicie mi wybaczyć, od początku lipca aż do wczoraj byłam odcięta od laptopa, a jedyny internet miałam w telefonie czy tablecie, a tam nie mam programu do obróbki zdjęć a w miejscach gdzie bywałam często brakowało zasięgu. Także siła wyższa, niestety...

Dla mnie lato się już skończyło a niedługo przyjdzie czas niepewności i zamykania pewnych spraw. Z jednej strony się cieszę, że wszystko się wyjaśni z drugiej, trochę szkoda mi tych letnich ciepłych dni i swego rodzaju beztroski. Jestem sobą rozczarowana bo prawie w ogóle nie znalazłam weny na robienie zdjęć, ciągle wymyślałam jakieś wymówki. Ale jeśli ogólnie o lalkowanie chodzi całkowicie o nim nie zapomniałam, czego dowodem będzie coś czym zechcę podzielić się z wami w następnym wpisie.... 
Dziś wrzucę tylko jedno zdjęcie mojej żywicowej piękności zrobione jeszcze w lipcu podczas spaceru z psem. Pamiętam, że wychodząc z osiedla z moim czworonogiem i wielką torbą w którą zapakowałam Lillian, oraz aparatem w ręku, nie mogłam pozostać niezauważona przez mochery przesiadujące całe dnie na ławkach pod blokami lub w oknach. Dwie z nich pytały dokąd idę tym swoim ciekawsko-irytującym tonem. Po prostu wścibstwo i brak prywatności na każdym kroku. Ale przynajmniej jedno zdjęcie uważam za udane. :)



A teraz coś o czym nie mogę nie napisać, a mianowicie wczoraj lalkę BJD. Sama nie wiem czemu, chyba żywicowa panna skusiła mnie swoją atrakcyjną ceną. Dziwię się samej sobie bo owo coś zwane lalką jest całkowicie sprzeczne z moim gustem. Jest mniejsze od Lillian, budowę ciała ma nieproporcjonalną i szycie czy szydełkowanie na nią ubranek będzie wyzwaniem. Co więcej ta lalka to recast, ale mi to nie przeszkadza. Z tego co wiem, ma dziś zostać wysłana więc chodzę po ścianach ze zniecierpliwienia. Spodziewałam się kolejnych żywicowych panien u mnie ale nie tak szybko. 

Tak więc nie będę już was zanudzać dalej.
Do następnego wpisu... :)

3 komentarze:

  1. cudny sweterek zrobiłaś Lilian -
    a nowej postaci jestem ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lilan w sweterku wygląda pięknie :)
    Czekam razem z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń